Press "Enter" to skip to content

Finger food na event firmowy – jak zaplanować porcje, ekspozycję i wygodne serwowanie?

Finger food dobrze pasuje do spotkań firmowych, podczas których goście rozmawiają, przemieszczają się między stolikami i nie chcą siadać do pełnego posiłku. Małe przekąski sprawdzają się na konferencjach, jubileuszach, premierach produktów, szkoleniach i wieczornych przyjęciach. Sukces takiego menu zależy jednak od czegoś więcej niż wyboru efektownych tartaletek czy koreczków. Trzeba dobrze policzyć porcje, przemyśleć sposób podania i zadbać o to, aby jedzenie można było wygodnie zjeść bez talerza i sztućców.

Ile przekąsek przygotować na jednego gościa?

Liczba porcji zależy przede wszystkim od długości wydarzenia oraz tego, czy finger food stanowi główny posiłek, czy jedynie poprzedza lunch albo kolację. Podczas krótkiego powitania wystarczy kilka niewielkich przekąsek na osobę. Jeśli małe dania zastępują pełny posiłek, trzeba przygotować ich wyraźnie więcej i zadbać o większą różnorodność.

Dobrze łączyć przekąski lekkie z bardziej sycącymi. Obok warzyw, owoców czy niewielkich sałatek mogą pojawić się mini kanapki, tartaletki, sery, mięso, ryby albo małe porcje dań na ciepło. Warto uwzględnić także propozycje bezmięsne oraz czytelnie oddzielić potrawy przeznaczone dla osób z określonymi wymaganiami żywieniowymi.

Jedna porcja powinna być naprawdę wygodna

Finger food powinien dać się zjeść w jednym lub dwóch kęsach. Zbyt duża przekąska zmusza gościa do szukania talerzyka albo odkładania jej w trakcie rozmowy. Problemem bywają również nadmiar sosu, kruche ciasto mocno się kruszące czy składniki wysuwające się z kanapki.

Przy płynniejszych, warstwowych lub bardziej dekoracyjnych daniach dobrze sprawdzają się monoporcje podawane w małych kubeczkach, miseczkach czy innych naczyniach przeznaczonych do pojedynczej porcji. Sałatkę, krem, mus albo deser można wtedy przygotować wcześniej, zachować powtarzalną wielkość porcji i ustawić na stole bez konieczności dzielenia dania przy gościach.

Koreczki, owoce, sery czy małe kawałki mięsa można podawać na krótkich patyczkach i widelczykach. Dzięki temu gość nie musi dotykać jedzenia palcami, a obsługa szybciej uzupełnia ekspozycję.

Jak ustawić finger food na stole?

Najlepiej nie wykładać wszystkich porcji jednocześnie. Mniejsze partie łatwiej utrzymać w estetycznym stanie, a obsługa może regularnie donosić świeże przekąski. Ma to znaczenie zwłaszcza przy produktach zawierających kremy, nabiał, mięso lub ryby.

Ekspozycja powinna także ułatwiać wybór. Zamiast stawiać kilkanaście podobnych tac obok siebie, można wydzielić część wytrawną, lekkie przekąski, desery oraz dania specjalne. Niewielkie oznaczenia pomagają rozpoznać potrawę bez pytania obsługi i ograniczają niepotrzebne przekładanie produktów.

Dobrze sprawdzają się różne wysokości podania. Patery, tacki, małe miseczki, łódeczki i kubeczki pozwalają stworzyć czytelną kompozycję bez nadmiernego zagęszczania stołu.

Serwowanie powinno pasować do charakteru eventu

Na spotkaniu networkingowym gość często trzyma w jednej ręce napój, dlatego przekąska powinna być możliwa do chwycenia drugą ręką. Podczas konferencji lub szkolenia można postawić większy nacisk na pojedynczo przygotowane porcje, które uczestnik szybko zabierze ze stołu podczas przerwy.

Dobrze zaplanowany finger food pozwala ograniczyć kolejki przy bufecie i ułatwia swobodne poruszanie się po sali. Małe porcje, odpowiednie naczynia i regularne uzupełnianie stołu sprawiają, że jedzenie pozostaje wygodne do pobrania przez cały czas trwania wydarzenia. W efekcie catering nie zakłóca spotkania, lecz naturalnie wpisuje się w jego przebieg.